Dlaczego Ford nie lubi gazu?

Z czym się jedzą instalacje gazowe?

Instalacje gazowe są bardzo popularne w naszym kraju. Dzięki nim możemy jeździć o wiele taniej, niż wykorzystując standardowe paliwo, czyli benzynę. Instalacje takie pojawiają się tylko w autach benzynowych, choć zdarzają się pewne eksperymentalne zastosowania także w dieslach, ale to margines. Niestety nie wszystkie silniki dobrze znoszą eksploatację na paliwie LPG. Jedna z marek, która jest szczególnie z tego znana, to Ford. Sprawdźmy więc dlaczego tak jest i zasięgnijmy opinii ekspertów.

Jak rozwiązać  ten problem?

Aby rozwiązać problem „nielubienia” gazu przez dany silnik, trzeba na początku zagłębić się nieco w jego budowę. Wszystko, co najważniejsze odbywa się w komorze spalania. Tam paliwo dostaje się w formie mgiełki, rozpylone wcześniej przez wtryskiwacze. Oprócz benzyny dostaje się tam też stosowna ilość powietrza, te proporcje muszą być zawsze zachowane. W trakcie całego procesu pracy silnika paliwo ma kontakt praktycznie ze wszystkimi elementami znajdującymi się w komorze spalania. Benzyna ma pewne właściwości smarujące, co prawda bardzo niewielkie, ale jednak. Konstrukcja niektórych silników ten fakt wykorzystuje. Dzięki temu smarowaniu bezawaryjnie mogą pracować zawory, ich gniazda nie wypalają się, zapewniając pełną szczelność. Oprócz tego pewne silniki są wrażliwe na podwyższoną temperaturę spalania, w trakcie produkcji wszystkie elementy zostały dobrane tak, by dobrze znosić temperaturę, w której spala się właśnie benzyna, a nie inne paliwa.

Coraz bliżej odpowiedzi

O tym, dlaczego w przypadku wykorzystywania gazu LPG w silnikach fordowskich, może dojść do pewnych uszkodzeń już po niedługim okresie eksploatacji, pytamy mechaników prowadzących lokalny serwis Forda Wrocław pełen jest takich warsztatów, wybraliśmy jednak jeden z najbardziej polecanych przez internautów. Pracownicy wyliczają dla nas powody: Przede wszystkim gaz jest paliwem „suchym”, co jest dużym uproszczeniem, ale pozwala wyobrazić sobie o czym mowa. Nie smaruje on odpowiednio ani zaworów, ani prowadnic, ani przede wszystkim ich gniazd. Każde otwarcie i zamknięcie zaworu to działanie na zwiększonym tarciu. Niektóre silniki Forda są na to bardzo wrażliwe i szybko dochodzi do wypalenia się gniazd, co przynosi utratę kompresji. Oprócz tego gaz ma o wiele wyższą temperaturę spalania niż benzyna, co dodatkowo przyspiesza proces zużywania się elementów pracujących w silniku. Zwłaszcza źle wyregulowana instalacja, która powoduje spalanie zbyt ubogiej mieszanki, może szybko uszkodzić silnik. Znane są nawet takie przypadki, gdy doszło do wypalenia się dziury w tłoku.

Nie znaczy to oczywiście, że gazu do silników Forda absolutnie nie wolno zakładać. Można to zrobić, pod warunkiem że będzie to instalacja nowszej generacji, dobrze wyregulowana i zestrojona. Należy liczyć się jednak z tym, że w przypadku pewnych silników większe zużycie wystąpi i na to niestety nie będziemy mieli wpływu.