Klient flotowy w warsztacie – czego oczekuje firma z kilkunastoma autami

Kilka jednakowych aut firmowych z floty zaparkowanych przed warsztatem

Firma handlowa z czternastoma autami szuka nowego warsztatu. Dotychczasowy był dobry technicznie, ale osoba odpowiedzialna za flotę miała dość. Każda naprawa wymagała kilku telefonów, faktury przychodziły z opóźnieniem i bez opisu, którego auta dotyczą, a na pytanie „ile w tym roku kosztowało utrzymanie aut działu sprzedaży” nikt w warsztacie nie umiał odpowiedzieć bez przeglądania segregatorów. Kierowcy zostawiali auta, ale nikt nie wiedział, kto ma zatwierdzić dodatkowe prace – kierowca czy biuro.

Klient flotowy to inny klient niż kierowca prywatny. Płaci zwykle przelewem, nie targuje się o drobne kwoty, przychodzi regularnie. W zamian oczekuje porządku, przewidywalności i informacji podanej w sposób, który można przekazać dalej w firmie.

Kto jest kim po stronie klienta flotowego

W kontakcie z flotą warsztat ma do czynienia z kilkoma osobami naraz. Kierowca przyprowadza auto i opisuje usterkę, ale zwykle nie decyduje o kosztach. Osoba odpowiedzialna za flotę – kierownik floty, administracja albo właściciel firmy – akceptuje wydatki i oczekuje zestawień. Księgowość firmy potrzebuje faktur z poprawnymi danymi i opisem. Warsztat, który nie rozróżnia tych ról, wpada w pułapkę: naprawia to, na co zgodził się kierowca, a potem tłumaczy się biuru, dlaczego rachunek jest wyższy.

Czego oczekuje kierownik floty

  • jasnej informacji, kto po stronie firmy akceptuje koszty i do jakiej kwoty,
  • wyceny przed każdą naprawą wykraczającą poza zwykły serwis,
  • terminów dotrzymywanych co do dnia, bo auto jest potrzebne w pracy,
  • faktur z numerem rejestracyjnym i opisem prac,
  • okresowego zestawienia kosztów na auto i na całą flotę,
  • przypomnień o przeglądach i badaniach technicznych dla całej floty.

Umowa z flotą – na co się umówić

Element umowy Dlaczego warto go ustalić
Osoby uprawnione do akceptacji kosztów Unika się sytuacji, w której kierowca zatwierdza naprawy bez wiedzy firmy
Limit kwoty bez dodatkowej akceptacji Drobne naprawy przechodzą od razu, większe wymagają zgody
Stawki i ewentualne rabaty Przejrzystość cen przy regularnej współpracy
Terminy realizacji typowych usług Firma może planować dostępność aut
Forma i częstotliwość zestawień Kierownik floty dostaje dane w formie, której potrzebuje
Terminy płatności Warsztat zna swój przepływ gotówki

Kierownik floty akceptuje w telefonie wycenę naprawy auta firmowego

Akceptacja napraw na odległość

Najtrudniejszy moment przy obsłudze floty to dodatkowe prace odkryte w trakcie naprawy. Kierowca odstawił auto i pojechał, kierownik floty siedzi w biurze w innym mieście, a auto stoi na podnośniku. Telefon do biura, mail z wyceną, czekanie na odpowiedź – wszystko to wydłuża postój auta, którego firma potrzebuje.

Najlepiej sprawdza się wysłanie osobie decyzyjnej wyceny ze zdjęciem usterki, na którą może odpowiedzieć jednym kliknięciem albo krótką wiadomością. Kierownik floty widzi, co i dlaczego trzeba zrobić, i podejmuje decyzję w minutę, często prosto z telefonu, między spotkaniami.

To wymaga od warsztatu narzędzia, które pozwala zrobić zdjęcie przy aucie, dołączyć je do wyceny i wysłać do odpowiedniej osoby bez przepisywania danych w biurze. Przy wyborze takiego rozwiązania warto sprawdzić, jak działa program warsztatowy na telefon i czy pozwala przekazać klientowi status naprawy oraz kosztorys bez zakładania przez niego konta.

Zestawienia kosztów – przewaga, którą łatwo zbudować

Kierownik floty rozlicza się ze swoich wydatków przed zarządem. Zestawienie „auto, data, zakres prac, koszt” za kwartał czy rok to dla niego ogromna pomoc. Warsztat, który potrafi takie zestawienie przygotować szybko, bez ręcznego przeglądania faktur, zyskuje przewagę nad konkurencją, nawet droższą. Często to właśnie ten element, a nie cena roboczogodziny, decyduje o przedłużeniu współpracy.

Pierwsze zlecenie od floty – jak zrobić dobre wrażenie

Firmy rzadko przenoszą całą flotę do nowego warsztatu od razu. Zwykle zaczynają od jednego-dwóch aut na próbę i obserwują, jak warsztat sobie radzi. To pierwsze zlecenie jest w praktyce rozmową kwalifikacyjną. Liczy się nie tylko jakość naprawy, ale też to, czy wycena przyszła na czas, czy kierownik floty dostał zdjęcie usterki, czy faktura miała numer rejestracyjny i opis prac, czy auto zostało wydane w zapowiedzianym terminie.

Warto potraktować to zlecenie wzorcowo i zaraz po nim zapytać osobę odpowiedzialną za flotę, czy forma informacji i dokumentów jej odpowiada. Taka rozmowa pokazuje profesjonalizm i często kończy się przeniesieniem kolejnych aut.

Flota a pozostali klienci – jak pogodzić obsługę

Regularne zlecenia od floty mogą wypychać klientów prywatnych, zwłaszcza gdy firma oczekuje priorytetu. Dobrą praktyką jest zarezerwowanie stałych okien w tygodniu dla aut flotowych, na przykład poniedziałkowe i czwartkowe poranki. Firma wie, kiedy może przyprowadzić auta, a warsztat zachowuje przewidywalność dla pozostałych klientów.

  1. Stałe okna czasowe dla floty w kalendarzu.
  2. Osobna osoba kontaktowa po stronie warsztatu dla klientów flotowych.
  3. Zapas części do najpopularniejszych modeli we flocie.
  4. Przypomnienia o serwisach planowane dla całej floty z wyprzedzeniem.

Najczęstsze pytania

Czy floty oczekują rabatów?

Zwykle tak, przy regularnej współpracy. Warto jednak pamiętać, że dla kierownika floty ważniejsze od kilku procent rabatu bywa sprawne rozliczenie i dotrzymywanie terminów.

Jak rozliczać flotę – po każdej naprawie czy zbiorczo?

Część firm woli fakturę po każdej naprawie, część zbiorczą miesięczną. Warto zapytać i dostosować się do zasad księgowości klienta.

Co, jeśli kierowca zgłasza usterkę, o której firma nie wie?

Wycenę zawsze warto skierować do osoby uprawnionej do akceptacji kosztów, nawet jeśli kierowca prosi o natychmiastową naprawę.

Klient flotowy wymaga więcej porządku niż kierowca prywatny. W zamian daje warsztatowi coś, czego nie da się kupić reklamą – przewidywalny, regularny przychód.

Rekomendowane artykuły